i i

 2010 03 15
 
Wspomnienia o ojcu. - tym artykułem chcemy zapoczątkować nowy rozdział - "Rodzice", który już wkrótce na naszej stronie.


 2010 01 28
 
PZPR, "S" i Amerykanin w Warszawie.

Był rok 1986. Przyjęcie urodzinowe Michnika.

Pisarze i reżyserzy rozmawiali z ukrywającymi się jeszcze niedawno działaczami podziemia, przyszłymi ministrami.

... Przy obiedzie pogratulowała im osiągnięć, ale dodała, że niestety, niczego podobnego nie należy się spodziewać w Związku Radzieckim. Kuroń zaprotestował. Powiedział, że jest w błędzie, a Związek Radziecki wkrótce się rozpadnie. Zacznie się od konfliktów narodowościowych, mówił i gotów był nawet założyć się o butelkę szkockiej whisky, że za pół roku dojdzie w ZSRR do aktów przemocy. Wygrał zakład, gdy kilka miesięcy później wybuchły zamieszki w Ałma Acie.

To wieczorne spotkanie wywarło na mnie głęboki wpływ. Kuroń, choć nigdy nie wyjeżdżał z Polski, wydawał się tak pewny swego. Jego argumentacja opierała się już nie tyle na prawach moralnych, ile na poglądach na temat słabości władz. Przekonał mnie, że PRL jest państwem słabym. Próbowało ono zachęcić, zastraszyć, a nawet przekupić robotników podwyżkami płac, ale wszystkie te strategie zawiodły. Można było podejmować kolejne próby, ale każda z nich coraz bardziej osłabiała władze państwa ...

Michael Kaufman

               (Gazeta Wyborcza, Warszawa 26 stycznia 2010r )


 2009 12 08
 
Projekt: Polska.

Projekt: Polska to platforma, która daje młodym ludziom szanse profesjonalnego, nie partyjnego, przygotowania do uczestnictwa w życiu publicznym. To również platforma, która da możliwość, pokoleniu profesjonalistów, którzy weszli w życie zawodowe po 1989 roku, do wykorzystania swoich doświadczeń w sprawach społecznych i przekazywania swojej wiedzy ludziom młodym. Projekt: Polska chce gromadzić apartyjnych ekspertów pracujących w administracji publicznej i szkolnictwie wyższym. Projekt: Polska chce gromadzić liderów organizacji pozarządowych w taki sposób, aby głos sektora pozarządowego silniej przyczyniał się do zmian w kraju.

Marek Korcz i Jan Radomski z Projektu: Polska opracowali wywiad z A.F. Kuroniem pt. "Jacek Grażyny słuchał zawsze".

Polecany wywiad umieszczamy w części Jacek i Gaja.


 2009 12 01
 
Kuroń, Ukraina i historia.

               - (Gazeta Wyborcza, 28-29 listopada Nr. 279.6192)

Polityka wschodnia była dla Jacka Kuronia bardzo ważna. Pozostawał pod wpływem koncepcji "Kultury" i Jerzego Giedroycia. O ile jednak im przyświecały przede wszystkim motywacje polityczne, o tyle Jackowi głównie morale.

Tak mówił prezes Fundacji Batorego Aleksander Smolar na wczorajszej konferencji "Pamięć Polityczna. Polska-Rosja-Ukraina. Jackowi Kuroniowi w 5 lat po jego odejściu".

- Kuroń pisał, że Polacy, jak i Ukraińcy mają zakodowany syndrom męczeństwa - powiedziała publicystka Izabela Chruślińska. - Był zawsze rzecznikiem pojednania, a nie licytowania się wzajemnymi krzywdami.

- Pierwsze doświadczenia naszej współpracy z Jackiem to wspólne modlitwy na Cmentarzu Orląt i cmentarzu UPA we Lwowie - wspominał prof. Myrosław Marynowicz, religioznawca z Ukraińskiego Katolickiego Uniwersytetu we Lwowie, w czasach ZSRR znany dysydent. - Jacek należał do tej niewielkiej grupy Polaków, którzy potrafią przejść ponad rodzinnymi krzywdami i zbliżyć się do zrozumienia ukraińskiego bólu. Tak potrafi zachować się człowiek największego duchowego formatu.

- Dzięki Jackowi powstała stała komisja ds. mniejszości narodowych w Sejmie i ustawa o mniejszościach - mówiła publicystka Bogumiła Berdychowska. - Jego celem było danie świadectwa miłości do Ukrainy i Ukraińców.

W drugiej części debaty dyskutowano o niebezpieczeństwach związanych z wykorzystywaniem przez polityków pamięci historycznej.- Główną dominantą świadomości Rosjan jest nadal imperialne myślenie rosyjskie - opowiadał historyk i były dysydent prof. Jurij Afanasjew.

- Można mieć wiele zastrzeżeń wobec stosunków polsko-ukraińskich. Ale to, co się w nich stało w ciągu ostatnich lat, to wydarzenie o wielkiej skali, geopolityczna rewolucja - mówił prof. Jarosław Hrycak z Ukraińskiego Katolickiego Uniwersytetu we Lwowie. - Jestem jednak optymistą.

- Strona polska zrobiła bardzo dużo, jeśli chodzi o otwartość polityczną i moralną wobec Ukrainy. Po stronie polskiej istnieje uzasadnione poczucie niedosytu, że te gesty nie spotkały się porównywalną otwartością po stronie ukraińskiej - polemizował prof. Paweł Machcewicz, dyrektor powstającego Muzeum II Wojny Światowej.


 2009 11 27
 
Z podniesioną głową

                     - (Puls Biznesu, czwartek 26.11.2009r.)

Konfederacja Pracodawców Polskich honoruje Wektorami osoby oraz firmy i Instytucje, które wytyczają kierunki i wprowadzają nowatorskie rozwiązania, szczególnie cenne dla polskiej gospodarki i życia społecznego. Superwektory przyznawane są za wybitnie osiągnięcia w działalności przynoszącej znaczące korzyści całemu państwu oraz za tworzenie klimatu sprzyjającego rozwojowi przedsiębiorczości. W poprzednich latach laureatami Superwektora byli m.in.: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Leszek Balcerowicz, Leszek Miller, Donald Tusk, Waldemar Pawlak. Statuetka symbolizuje człowieka śmiało kroczącego z podniesioną głową, który nie zważa na przeszkody i przeciwności losu.

Jej autorem jest rzeźbiarz Michał Kubiak.

Superwektor 20-lecia
Tadeusz Mazowiecki

Za osobisty wkład w wielkie dzieło transformacji ustrojowej, rozwój gospodarki rynkowej, mądrość i polityczną odpowiedzialność godne męża stanu historycznego przełomu.

Za budowanie prestiżu naszego państwa na arenie międzynarodowej i drogę życiową, którą wyznaczyła długoletnia służba Polsce i Polakom.

Dialog Społeczny
Jacek Kuroń

Za stworzenie podstaw dialogu społecznego w Polsce, budowanie atmosfery szacunku i prawdziwego partnerstwa, za przekraczanie trudnych granic, historycznych podziałów, łagodzenie konfliktów oraz mozolne budowanie społeczeństwa obywatelskiego.


 2009 11 24
 
W 27 rocznicę śmierci Grażyny Boruckiej Kuroń - "Gaji"

Grażyna Kuroń


 2009 11 17
 
Drodzy Przyjaciele,

W 27 rocznicę śmierci Grażyny Boruckiej Kuroń - "Gaji"
23 listopada o godz 17.30 odbędzie się msza u SS Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu 34.

Mszę za pamięć Grażyny, Jacka i Macieja odprawi O.Stanisław Opiela.

Zapraszam w imieniu Rodziny i Przyjaciół.
AFKuroń

 2009 10 26
 
Balcerowicz musiał przyjść
                                                      - Piotr Osęka
                                                      / fragment felietonu/

...Jednym ze źródeł niesłabnącego poparcia mogły być przemiany w sferze kultury politycznej. Ekipa Mazowieckiego komunikowała się ze społeczeństwem zupełnie inaczej niż poprzednie gabinety. Slogany w rodzaju "Program partii programem narodu" zastąpiono rzeczową argumentacją..

Twarzą solidarnościowego rządu stało się oblicze Jacka Kuronia- minister pracy niestrudzenie jeździł po kraju i spotykał z mieszkańcami, wysłuchiwał skarg i tłumaczył sens tego, co działo się dookoła. Jego bezpośredni sposób bycia budził zaufanie, pozwalał nawiązać kontakt nawet z tymi, w których reformy Balcerowicza uderzyły najboleśniej.

Cotygodniowe pogadanki Kuronia transmitowane przez telewizję gromadziły przed odbiornikami przeszło 12 mln widzów - wynik na poziomie meczu piłkarskiego reprezentacji narodowej...


Polityka nr 43(2728), 24 października 2009.

 2009 07 08
 
Autobiografia Jacka Kuronia.

W piątą rocznicę śmierci Jacka Kuronia ukazała się staraniem wydawnictwa Krytyki Politycznej książka "Kuroń. Autobiografia:. Liczący ponad 970 stron tom zawiera cztery autobiograficzne książki Jacka Kuronia.

"Wiara i wina", "Gwiezdny czas", "Moja zupa", "Spoko! czyli kwadratura koła". Redakcja uzupełniła je przypisami, dodała też krótkie teksty prezentujące niektóre wydarzenia i postacie występujące w książkach Kuronia.

 2009 07 08
 
Testament Jacka Kuronia.

                     - Joanna Szczęsna, "GW" 17.06.2009".

Nawet wymęczony dializami, przykuty kroplówką do szpitalnego łóżka uczestniczył w życiu publicznym, przypominał o pryncypiach i wartościach, zabierał głos w sprawach, które uważał za ważne. (więcej)

 2009 06 25
 
Szanowni Państwo,
Zachęcam do obejrzenia fotogalerii z uroczystości upamiętniających Jacka Kuronia (5 rocznica Jego śmierci), które odbyły się 21 czerwca 2009 r. w Warszawie:

2009 - 5 Rocznica Smierci Jacka Kuronia

Z wyrazami szacunku,
Mariusz Kubik

 2009 06 22
 
Plac Jacka Kuronia nad stacją metra Marymont.

21 czerwca spotkali się przyjaciele Jacka na Cmentarzu Powązkowskim i po uroczystościach przenieśli się do Kamienia Jacka w Parku Żeromskiego gdzie :

... Burmistrz Żoliborza Janusz Warakomski odczytał list wysłany przez Marszałka Senatu Bogdana Borusewicza do przewodniczącej Rady Warszawy, w którym prosi on o nadanie imienia Jacka Kuronia jednej ze stołecznych ulic.

- Nie wyobrażamy sobie, żeby to nie było na Żoliborzu - podkreślił Warakomski. A jego zastępca Witold Sielewicz ujawnił, że dzielnica chce, aby imię Jacka Kuronia nosił plac u zbiegu ulic: Słowackiego, Popiełuszki, Gdańskiej i Potockiej.

... Na apel marszałka Senatu Bogdana Borusewicza o upamiętnienie Jacka Kuronia nazwą ulicy albo placu w Warszawie od razu odpowiadają władze Żoliborza.

Zmarły pięć lat temu działacz opozycji demokratycznej mieszkał w tej dzielnicy od 1947r. niedaleko pl. Wilsona. Lokalny samorząd proponuje: niech powstanie plac. Jacka Kuronia planowany na przebudowanym skrzyżowaniu ul. Słowackiego, ks. Popiełuszki, Gdańskiej i Potockiej. Największym w tej części Warszawy po pl. Wilsona ...

/ z "GW" Stołeczna 22.06.09r/

 2009 06 17
 
W tym roku Spotkanie przyjaciół przy grobie Jacka 21 czerwca, w niedzielę o godzinie 11.30. Jak zwykle będą Teremiski, młodzież z Podlasia i szkoły Jacka.

Dalsza część uroczystości o godzinie 13.00 przy kamieniu Jacka w Parku Żeromskiego.

 2009 06 17
 
Prząść wątek prapraprzodków.

                /wyjątek z felietonu Ryszarda Marka Grońskiego/

... Jaka to szkoda, że część obchodów niepodległościowych przeniesiono na Wawel. A przecież wszystko zaczęło się w Gdańsku - wraca w mediach ta kwestia. A może po dwudziestu latach czas uświadomić sobie, że wszystko zaczęło się nie w stoczni, lecz w inteligenckim mieszkaniu na Żoliborzu, gdzie Jacek Kuroń spotykał się z przyjaciółmi, w gabinecie profesora Edwarda Lipińskiego, w celach, gdzie odsiadywali wyroki marcowi dysydenci, w Klubach Inteligencji Katolickiej. Co - bez ich orientacji w ustrojowych realiach, bez rad, by nie palić komitetów, lecz zakładać własne, bez talentów negocjacyjnych i kontaktów ze światem - mogłoby zacząć się na Wybrzeżu? Powtórka z grudnia 70. Kim byłby bez doradców symbol ruchu - bywalcem na plebanii księdza Jankowskiego ...

Polityka Nr. 24(2709) z 13 czerwca 2009r.

 2009 06 17
 
Gazeta Wyborcza 4 czerwca 2009.

Wyjątki z rozmowy Teresy Torańskiej z Władysławem Frasyniukiem. (więcej)

 2009 06 01
 
Barbara Toruńczyk "Opowieści o pokoleniu 1968r część II: Kim byliśmy, kim jesteśmy, skąd i dokąd zmierzamy". Poświęciła pamięci Jacka Kuronia.

Kolejne fragmenty będą zamieszczane w piśmie internetowym www.dwutygodnik.com

 2009 03 16
 
Wspomnienie, Aforyzmy Jacka Kuronia, 3 marca 2009r. skończyłby 75 lat.
Gazeta wyborcza dnia 7-8 marca 2009r. >>

 2009 02 18
 
Przyjaciele,
Zmiana - zaczynamy na Cmentarzu na Powązkach, 3 marca ok. godziny 17.00 zapalamy znicze na grobie Jacka, o 17.30 msza u SS Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu 34.
75 rocznica urodzin Jacka jak zwykle w mieszkaniu na ul.Mickiewicza 27.

Do zobaczenia AFKuroń

 2009 02 11
 
Kuroń i Wałęsa najbardziej zasłużeni

Dla 40 proc. Polaków obrady Okrągłego Stołu były końcem komunizmu. Zdaniem 15 proc. był nim wybór Lecha Wałęsy na prezydenta, a dla 9 proc- pierwsze wolne wybory do Sejmu w 1991r.
Zdaniem ankietowanych w transformacji najbardziej zasłużyli się: Jacek Kuroń i Lech Wałęsa (po 79 proc wskazań.), Tadeusz Mazowiecki (67 proc.), Bronisław Geremek (64 proc.), Aleksander Kwaśniewski (63 proc.), prymas Józef Glemp (62 proc.) i Adam Michnik oraz Leszek Balcerowicz (po 48 proc.)

CBOS, 9-15 stycznia, próba reprezentatywna 1089 osób. O WBS [ GW 11.02.2009r.]

 2009 01 29
 
Drodzy Przyjaciele,
3 marca 2009r. o godzinie 17.30 w 75 rocznice urodzin Jacka spotykamy się na mszy w kościele S.S.Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu 34 i po mszy jedziemy zapalić znicz przy grobie Jacka. Po cmentarzu jak zwykle spotykamy się u Jacka na Mickiewicz 27.

Do Zobaczenia AFKuroń

 2009 01 08
 
W "Gazecie Wyborczej" /31 grudnia 2008r.-1 stycznia 2009r./ na Nowy Rok Adam Michnik zamieścił felieton "Liberalny inteligent i wiatr dziejów", który jest polemiką z Rafałem Kalukinem i jego "Listem do starszych kolegów" z "Gazety Świątecznej"/20-21 grudnia/.
Poniżej zamieszczam dwa wyjątki z tego felietonu.


...Piszesz, że Polska nie miała innej drogi. Po czym dodajesz, że gdybyśmy mieli więcej krytycyzmu wobec siebie, nasi oponenci nie zdołaliby tak łatwo zamknąć nas demagogicznie w getcie "sytych beneficjentów"
Z pewnością zawsze należy mieć wiele krytycyzmu wobec własnych dokonań. Jednak żaden krytycyzm nie uchyliłby ataków na "zdeprawowane elity", gdyż - nieważne, czy formułowanie z bólem, czy cynizmem-trafiały one na ludzi autentycznie skrzywdzonych bezrobociem, a godziły w ludzi najdalszych od jakiejkolwiek deprawacji-Tadeusza Mazowieckiego, Jacka Kuronia, Bronisława Geremka czy Leszka Balcerowicza.
Tym ludziom można zarzucić brak wyobraźni, co do psychospołecznych skutków reform; można im zarzucić brak talentów socjotechnicznych, ale z pewnością nie można ich oskarżyć o nierzetelność i korupcję. Podjęli się zadania bardzo trudnego; Polska dzięki nim odniosła sukces, a oni zapłacili za to wysoką cenę. Byli pionierami w dziele transformacji; nie mogli korzystać z żadnych podręczników. Obowiązkiem inteligencji liberalnej-odpowiadam z brutalną szczerością na Twoje pytanie-jest mówienie opinii publicznej prawdy, nawet, gdy jest ona niepopularna i bolesna. Tak było-i wierzę, że tak pozostanie...

...Unia Wolności była partią etosu opozycji demograficznej z lat dyktatury.Cechą tego etosu był moralizm, czyli przekonanie o własnej przyzwoitości: pewność, że kłamstwo i oszczerstwo kompromitują kłamcę i oszczercę; wiara w przyrodzoną dobroć ludzi; brak zdolności do krętactwa, manipulacji, intrygi, pogarda dla wartości materialnych, a także swego rodzaju megalomania etyczna i intelektualna.
Unia Wolności była partią państwa, a nie konkretnych grup interesów; kierowała się troską o dobro państwa, a nie zdobywaniem elektoratu. Unia Wolności nie chciała-bądź nie umiała-być partią na wzór PiS-u czy Platformy Obywatelskiej.
Tę partię tworzyli ludzie nietuzinkowi, o wspaniałych nazwiskach, wielkich zasługach. Ci ludzie jednak byli socjotechnicznie nieporadni, a wobec zdziczenia obyczajów-bezbronni. Tej partii nadawali ton ludzie przeniknięci troską o dobro i ład demokratyczny, o Polskę, a nie koniunkturalną walką o władzę.
To była partia wielkiego Kompromisu Historycznego, który symbolizowało pięć nazwisk: Bronisław Geremek, Tadeusz Mazowiecki, Jacek Kuroń, Leszek Balcerowicz, Władysław Frasyniuk. Taka partia takiego Kompromisu była niezbędna w pierwszej fazie transformacji, Geremek był symbolem liberalnej laickiej inteligencji; Mazowiecki był symbolem inteligencji katolickiej z ducha Soboru Vaticanum II; Kuroń symbolizował opozycję demokratyczną Komitetu Obrony Robotników; Balcerowicz reprezentował twardy kurs reformy rynkowej Frasyniuk był jednym z legendarnych przywódców podziemnej "Solidarności".
Taka koalicja mogła przetrwać pod dwoma warunkami: kompromisu z Wałęsą, który by umiał pohamować swój pęd do prezydentury i nie rozpętywałby wojny na górze; kompromisu z Episkopatem, który chciałby zablokować zimną, religijną wojnę domową.
Jedno i drugie okazało się niemożliwe. Aspiracje Episkopatu-symbolizowane walką o naukę religii w szkołach i o restrykcyjną ustawę antyaborcyjną- musiały doprowadzić do pęknięcia w Unii Wolności; reformy Balcerowicza, równoległe z walką o prezydenturę Wałęsy, oddzieliły Unię Wolności od NSZZ "S" i Episkopatem- stała się anachronizmem skazanym na marginalizację niezależnie od błędów taktycznych i strategicznych...
Nadszedł czas nowych ludzi, nowych wyzwań, nowych obyczajów. Czas Twojego pokolenia, Rafale ...



Archiwum : 2008  2007  2006